Jak podzielić kompetencje wspólników? Przeczytaj i zrób test!

„Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki”, tymczasem wśród nowo powstających firm spółek nie brakuje. Razem raźniej? Dwie osoby mają więcej doświadczeń i kompetencji niż jedna, bo razem wpadły na pomysł… Jeżeli już zaczynacie działać razem, koniecznie podzielcie między siebie obowiązki i obszary kompetencji. 

Czy nie chodzi właśnie o to, żeby wszelkie decyzje podejmować wspólnie?

Nie ma ani jednej spółki działającej sprawnie i przynoszącej zyski spółki, która działałaby w ten sposób. 

Dla przykładu poniżej znajdziesz wady spółki dwuosobowej (im więcej wspólników, tym gorzej wygląda sytuacja)

  • Podejmowanie decyzji trwa dłużej – każdą sprawę trzeba przedyskutować. 
  • Decyzje trzeba odkładać w czasie – nie zawsze dyskusja jest możliwa, sprawy do załatwienia piętrzą się. 
  • W przypadku nieobecności jednego ze wspólników firma jest sparaliżowana. 
  • Nierozwiązywalne problemy – wspólnicy mają czasem trudności z ustaleniem wspólnego stanowiska.
  • Sukces ma dwóch ojców, a za porażki jednego – obwinianie.
  • Uśpiona czujność – mniej trafne podejmowanie decyzji, bo każdy liczy na to, że ten drugi na pewno dobrze przemyślał sprawę.
  • Gdzie kucharek sześć… wspólnicy wykorzystują połowę swojego potencjału, w sprawach do których wystarczyłaby jedna osoba. 
  • Dwóch szefów wydaje pracownikowi różne polecenia – chaos. 
  • Każdy z pracowników może wybrać sobie ulubionego przełożonego.
  • Pracownicy mogą ignorować polecenia jednego szefa.

Mimo to spółka może sprawnie działać i odnosić sukcesy. Aby tak było, trzeba zacząć jej tworzenie od wyraźnego podzielenia ról i określenia kompetencji. Powinniście uzupełniać swoje umiejętności, a nie powielać je. Spółka odpowiednio funkcjonuje, gdy zachodzi w niej synergia, czyli rezultat działania wspólników jest większy niż suma ich poszczególnych działań.

Jak możesz określić i sprawnie podzielić kompetencje w spółce?

*przy okazji odkryjesz sens swojego życia 😀

Istnieje wiele metodologii pozwalających sprawnie podzielić kompetencje spółkowiczów. W naszym przypadku niestety nie sprawdziła się większość „patentów” z lektur managerskich. Większość z nich podaje nieco odmienne taktyki, które nijak mają się do tego wewnętrznego głosu (jeśli wiesz co mam na myśli). Co w takim razie sprawdziło się w naszym przypadku? 

„Odnajdź swoje IKIGAI, a będziesz żył 100 lat!” – tak mówią mieszkańcy Okinawy w Japonii. IKIGAI w wolnym tłumaczeniu to „powód do życia”, czy ‚powód by żyć’ ( iki – „żyć” i gai – „powód). Dla ułatwienia rozumowania przytoczę fragment świetnego wpisu Michała Barczyka, który doskonale tłumaczy jak znaleść swoje IKIGAI.

„Ten pochodzący z języka japońskiego termin wiąże się z logoterapią – nurtem terapeutycznym, którego głównym celem jest odnalezienie sensu życia pacjenta. Zakłada on, że nie nadaje się go odgórnie, lecz odkrywa poprzez dokładne poznanie samego siebie. Można więc rzec, że IKIGAI jest skarbem głęboko ukrytym w nas, a chcąc go odnaleźć musimy uzbroić się w cierpliwość i determinację.

Od strony produktywności czy życia zawodowego IKIGAI może być filozofią pracy, która pozwala czerpać przyjemność z każdego wykonywanego zajęcia. Dzięki niej zyskujemy optymalne warunki, które pozwalają nam wykonywać pracę bez uczucia bezsensowności czy znudzenia. Wpływa to na poziom napięcia naszego organizmu, który ma ogromny wpływ na jego stan, żywotność i wydajność. Każdy z nas ma swoje IKIGAI, ale musimy je w sobie odkryć na własną rękę. Jak tego dokonać?

IKIGAI powinno być celem życia każdego z nas, bowiem to ono sprawia, ze możemy być szczęśliwi. Mówi ono o tym, co jest nam pisane i co zrobić, aby pozostawić coś po sobie na świecie. Na tę filozofię składają się cztery sfery naszego życia: fach, powołanie, życiowa misja i pasja. Pierwszym krokiem do osiągnięcia tego stanu jest znalezienie odpowiedzi na pytania, które pozwolą nam określić samych siebie. Tymi pytaniami są:

  1. Co kocham robić?
  2. W czym jestem świetny?
  3. Czego ode mnie potrzebują inni?
  4. Za co inni są w stanie mi zapłacić?

Rodzaj zajęcia, które będzie dla nas odpowiednie, nie jest skonkretyzowany. Dla każdego będzie to coś innego, a kluczowe jest jedynie jego znalezienie.

Poniżej ilustracja pokazująca czym IKIGAI może być:

Dzięki IKIGAI stosowanym w karierze zawodowej, unikniesz poczucia bezsensu, zminimalizujesz napięcie i lęk, a wszystko co robisz stanie się dla nas w pełni zrozumiałe i ważne. IKIGAI bliskie jest uważności, o której kiedyś już pisałem. Dzięki temu możesz zacząć lepiej zarabiać – ponieważ pieniądze nie staną się jedyną wartością. Jeśli w codziennych sytuacjach zaczniesz odczuwać przyjemność (nawet jeśli sama praca jest nudna czy Cię po prostu nie kręci) Twoje poczucie własnej wartości się zwiększy.

Choć brzmi to jak frazes ze słabej książki coachingowej pamiętaj, że Twój stan emocjonalny zasadniczo jest zależny wyłącznie od Ciebie.”

Od czego w takim razie zacząć? 

Chcesz zmienić świat? To zacznij od siebie. Idąc dalej tą myślą, zainwestuj kilka wolnych wieczorów (w godzinę na pewno nie zrobisz tego dobrze) i postaraj się znaleść swoje IKIGAI. Kolejno, podsuń to wspólnikowi – proste! 😀 

  1. Wydrukuj lub lub narysuj na kartce 4 okręgi, które widzisz na zdjęciu powyżej. 
  2. Wypisz wszystkie rzeczy, które kochałeś robić w wieku 7-10 lat (nie odbiło mi, serio zrób to) – to ułatwi Ci wejście w proces oraz pozwoli Ci skupić się na tym co faktycznie kochasz robić dziś. Często bywa tak, że mamy zniekształconą percepcję „własnego ja” poprzez wszystkie drobne naleciałości lub nawyki zebrane przez lata dorosłego życia. W tym wypadku warto sięgnąć pamięcią do wieku, gdzie nie byliśmy jeszcze „zbombardowani” wymaganiami, jakie stawia przed nami dorosłe życie. 
  3. Zacznij wypisywać wszystko co przychodzi Ci do głowy w 4 kategoriach: 
    • Co kocham robić?
    • W czym jestem świetny?
    • Czego ode mnie potrzebują inni?
    • Za co inni są w stanie mi zapłacić?
  4. Zakreśl markerem elementy wspólne – w ten sposób czarno na białym wyjdzie Ci co składa się na Twoją pasję, misje, powołanie, zawód. 

Dalej nie widzisz jakie masz kompetencje i czym powinieneś się zajmować w spółce? 

A może po zrobieniu IKIGAI wyszło, że wchodzisz w zupełnie nieodpowiedni świat? 😎 

Jako uzupełnienie IKIGAI możesz (powinieneś) wykonać ten test: https://www.16personalities.com/pl/darmowy-test-osobowosci 

Dla przykładu podaję wynik mojego IKIGAI: 

  • Misja & Profesja & Powołanie: Edukowanie ludzi.
  • Pasja: Budowanie firm online, nieustanna zmiana miejsca na ziemi. 
  • Wynik testu osobowości: Analityk – dowódca, ENTJ-A / ENTJ-T.

DO DZIEŁA!